wtorek, 8 lutego 2011

Dzień 54 - Droga z akademika na campus PolyU

Jako, że powoli zbliżałem się do końca mojej praktyki, to postanowiłem wziąć aparat ze sobą na politechnikę i udokumentować moją codzienną trasę z akademika do biura.

Droga zajmowała około 10 minut zaczynając od przejścia kładką obok akademika,




obok parku, 


przejścia pod autostradą,


przejścia nad torami kolejowymi,


obok wejścia do centrum handlowego,


tunelem obok stacji metra,



kolejną kładką nad wielopasmową autostradą przy wjeździe do tunelu Cross Harbour




i przystankami autobusowymi,


aż do wejścia na campus politechniki :)


Na samej uczelni jest bardzo zielono i czysto. Wszystkie budynki są w miarę nowe, a pomiędzy nimi rozpościerają się sporych rozmiarów dziedzińce.





Pod ziemią ulokowana była stołówka.


Udało mi się też wjechać na najwyższe pietro jednego z gmachów, gdzie z sali senatu można było podziwiać okolice campusu.







Na koniec jeszcze parę zdjęć z campusu, m.in. zdjęcie drzwi do mojego miejsca pracy - Student Affair Office.





Tego dnia wieczorem udałem się na zakupy do ShaTin oraz Mong Kok w celu kupna pamiątek tzw. suwenirów :) Przy okazji zdecydowałem się też na kupno zewnętrznego dysku twardego 500GB oraz obiektywu do lustrzanki DT 1.8/f 50mm. Ogólnie na interesie zaoszczędziłem ok 200zł w porównaniu z cenami w Polsce :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz